Dworzec PKP w Lublińcu. Skrócono pracę kasjerek

Agnieszka Nowacka
Agnieszka Nowacka
Skrócili pracę kas na dworcu. Mieszkańcy Lublińca obawiają się, że z czasem kasa zostanie w ogóle zlikwidowana. Kasy prowadzą Przewozy Regionalne

To tam zapadła decyzja o zmianach na lublinieckim dworcu. Pierwsza miała miejsce w czerwcu ubiegłego roku. Zamknięto wtedy jedno z dwóch działających okienek kasowych. Kolejna przyszła z nowym rokiem.

- Najpierw zamknęli jedno okienko, teraz skrócili godziny pracy w drugim - alarmuje czytelnik. - Czy to początek planu przekształcenia dworca w stacyjkę? Magdalena Tosza ze ŚZPR w Katowicach tłumaczy: Przeprowadziliśmy monitoring sprzedaży biletów. Bezzasadnym okazało się prowadzenie dwóch kas. Pasażerowie bez problemu byli obsługiwani przez jedno stanowisko. Do końca grudnia ubiegłego roku kasa funkcjonowała całodobowo, ale monitoring wykazał, że jest nie ma takiej potrzeby.

Teraz kasa jest czynna od godz. 6.00 do 22.00. Jednocześnie Tosza podkreśla, że monitoring stale jest prowadzony i na tej podstawie podejmowane są decyzje dotyczące funkcjonowania kas, nie tylko w Lublińcu. Od wyników tej oceny zależy dalszy los kasy na lublinieckim dworcu. W godzinach gdy kasa na stacji jest zamknięta bilet można kupić u konduktora, pasażer nie ponosi wówczas żadnych dodatkowych kosztów - za bilet płaci tyle samo ile zapłaciłby w kasie.

To już oficjalne. Będzie czternasta emerytura

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie