Co ze starą szkołą w Łagiewnikach Wielkich?

Bartłomiej Romanek
Gmina Pawonków nie ma jeszcze sprecyzowanych planów dotyczących wykorzystania budynku po starym gimnazjum w Łagiewnikach Wielkich
Gmina Pawonków nie ma jeszcze sprecyzowanych planów dotyczących wykorzystania budynku po starym gimnazjum w Łagiewnikach Wielkich Fot. Bartłomiej Romanek
Do Gimnazjum w Łagiewnikach Wielkich nie chodzą już żadni uczniowie, a szkoła stoi pusta. Powodem nie są jednak wakacje, a fakt, że od marca budynek całkowicie opustoszał, bo gimnazjum przeniesiono do nowoczesnego budynku w Pawonkowie.

Szkoła w Łagiewnikach Wielkich została wybudowana jako jedna z tysiąca szkół na tysiąclecie państwa polskiego. W latach sześćdziesiątych był to obiekt funkcjonalny, ale po blisko półwieczu utrzymywanie szkoły w tym miejscu stało się zwyczajnie nieopłacalne.

Dlatego gmina wybudowała dzięki dotacji ze Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego nowe gimnazjum, w którym uczniowie mają komfortowe warunki.

Gimnazjaliści mogą korzystać z nowoczesnej hali sportowej, a niedługo zostanie oddany do użytku nowy Orlik przy gimnazjum.

Gmina Pawonków nie ma jednak sprecyzowanych planów wykorzystania starego gimnazjum. Na razie szkoła stoi pusta i tylko okazyjnie jest wynajmowana na organizację drobnych uroczystości.

Henryk Swoboda, wójt Pawonkowa uważa, że rozwiązaniem byłoby utworzenie w Łagiewnikach Wielkich ośrodka socjoterapeu-tycznego. Podobno wójt rozmawiał już z jednym podmiotem, który byłby zainteresowany prowadzeniem takiej działalności w starym gimnazjum, ale nie chce na razie powiedzieć, kto taką propozycję mu złożył.

- Otrzymałem taką propozycję, ale niestety nie spotkała się ona z właściwym zrozumieniem, dlatego teraz czekam na ciekawsze propozycje radnych i rady sołeckiej - mówi Henryk Swoboda.

- Uważam, że to byłoby bardzo ciekawe rozwiązanie. Nas nie stać jako gminę na utrzymywanie tego budynku ani tym bardziej na jego remont. Tymczasem dzięki zainteresowanemu podmiotowi budynek zostałby wyremontowany. Miałem także zapewnienie, że przy szkole powstałyby boiska, z których mogliby korzystać także mieszkańcy Łagiewnik Wielkich - dodaje wójt Swoboda.

Mieszkańcy Łagiewnik postulowali, żeby w ich miejscowości otworzono szkołę, ale zdaniem władz gminy, to byłoby rozwiązanie nierentowne i nieekonomiczne.

- Mamy informacje dotyczące liczby dzieci, które się rodziły w ostatnich latach i w Łagiewnikach otwarcie szkoły nie ma sensu, bo uczniów byłoby zbyt mało - argumentuje wójt Swoboda.

Krzysztof Kleta, sołtys Łagiewnik Wielkich twierdzi, że ani jemu, ani mieszkańcom nie przedstawiono planów dotyczących budynku, a jego zdaniem warto byłoby zorganizować takie konsultacje. Kleta podkreśla, że pierwotny pomysł przekazania szkoły radzie sołeckiej nie ma sensu, bo sołectwa nie stać na jego utrzymanie.

Dlatego sołtys Łagiewnik Wielkich proponuje rozwiązanie kompromisowe. Jego zdaniem w budynku można byłoby otworzyć przedszkole i szkołę podstawową, a jednocześnie część pomieszczeń przeznaczyć na potrzeby rady sołeckiej.

- W ten sposób z jednej strony mielibyśmy gwarancję, że będzie szkoła oraz co dla nas najważniejsze wiedzielibyśmy, że gmina będzie inwestować w budynek, bo ten będzie jej podlegał. Z drugiej strony nasze sołectwo mogłoby wykorzystywać część pomieszczeń na swoje potrzeby - mówi sołtys Krzysztof Kleta.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Brexit zmieni zasady handlu polską żywnością

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.