MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

22-latek z Lisowa podpalił m.in. stolarnię, paśnik dla zwierząt i szopkę bożonarodzeniową. Stanie przed sądem

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
OSP Chwostek, KPP w Lublińcu, Info Express
KRYMINALNE. Przed sądem stanie 22-letni Radosław J. Mężczyzna jest oskarżony o serię pięciu pożarów, które spowodował w Lisowie i okolicach (powiat lubliniecki). Mężczyzna podpalał m.in. szopkę bożonarodzeniową, budynek gospodarczy i paśnik dla zwierząt, ale najgroźniejszy w skutkach był pożar stolarni w Lisowie, do którego doszło w kwietniu 2021 roku.

22-latek został zatrzymany w listopadzie 2021 roku w związku z serią podpaleń, które miały miejsce w Lisowie i w pobliskiej Piłce. Sprawcę zatrzymano po tym, jak podpalił drzwi do budynku gospodarczego. Straty oszacowano na 20 tysięcy zł.

Śledczy połączyli zatrzymanie z wcześniejszymi podpaleniami, do których doszło w Lisowie i okolicach w ostatnich miesiącach. Najpoważniejszym z nich był pożar stolarni, do którego doszło 8 kwietnia 2021 roku na ulicy Poprzecznej w Lisowie.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy o 3.24. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że płonie dwukondygnacyjna stolaria około 10 m na 20 m. Podano około 10 prądów gaśniczych w natarciu na palący się obiekt. Wewnątrz było bardzo dużo materiałów łatwopalnych w postaci gotowych produktów lub półproduktów - mówił o akcji st. kpt. Wojciech Kwapień z KP PSP w Lublińcu.

W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej na miejscu działało 16 zastępów straży pożarnej, do tego grupy operacyjne z Lublińca i z Katowic. Wśród jednostek gaszących ten pożar były zastępy z Częstochowy, Lublińca i OSP z powiatu lublinieckiego. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.

Nie był to pierwszy, ani ostatni pożar, którego sprawcą był 22-latek. Mężczyzna w następnych miesiącach podpalał jeszcze pojemniki na śmieci w Lisowie (straty 1000 zł) oraz paśnik dla zwierząt w Piłce (straty 2000 zł). W listopadzie podpalił budynek gospodarczy w Lisowie - tu straty sięgały 20 tysięcy zł. Po tym zdarzeniu mężczyzna został zatrzymany. 22-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów, a podczas przesłuchania dodał, że w 2019 roku podpalił również szopkę bożonarodzeniową przed kościołem w Lisowie.

- Najpoważniejszy zarzut postawiono podejrzanemu w związku z pożarem stolarni. Zarzut dotyczy sprowadzenia zagrożenia w postaci pożaru, który zagrażał mieniu w wielkich rozmiarach - mówi prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Mężczyzna został przebadany przez psychiatrów. Uznali on, że w momencie popełniania czynu był poczytalny, ale wykazuje zamiłowanie do płomieni, co nosi znamiona piromanii.

22-latek przed sądem będzie odpowiadał z wolnej stopy. Mężczyznę początkowo aresztowano na 2 miesiące, ale po tym czasie sąd w Lublińcu zdecydował się wypuścić go na wolność po wpłaceniu 20 tysięcy zł poręczenia majątkowego.

Mężczyźnie grozi 10 lat więzienia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dzień Matki. Jak kobiety radzą sobie na rynku pracy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: 22-latek z Lisowa podpalił m.in. stolarnię, paśnik dla zwierząt i szopkę bożonarodzeniową. Stanie przed sądem - Lubliniec Nasze Miasto

Wróć na lubliniec.naszemiasto.pl Nasze Miasto