Policja sprawdza jak doszło do wypadku w Domu Dziecka w Ciasnej

Angelina Kita
Sześcioletni wychowanek Domu Dziecka w Ciasnej najprawdopodobniej upadł z wysokiego tarasu

Było koło południa gdy dyrektor Domu Dziecka w Ciasnej usłyszała przeraźliwy płacz dziecka dochodzący wyraźnie z zewnątrz.

- Akurat podpisywałam dokumenty w gabinecie, nagle wyrwał mnie płacz dziecka. Natychmiast wybiegłam na zewnątrz- opowiada Barbara Rosowicz-Włoch, dyrektor placówki- Dziecko leżało na podeście budynku, od razu zobaczyłam, że ma złamaną rękę. Udzieliłam mu pierwszej pomocy, stwierdziłam też, że chłopiec nie ma złamanego kręgosłupa.

Na miejsce natychmiast wezwano pomoc i śmigłowcem chłopiec został przetransportowany do szpitala w Katowicach. Chłopiec ma złamane ręce, uszkodzoną śledzionę i uraz głowy.

- Na krótko przed tym zdarzeniem Kuba zwolnił się do ubikacji, najwyraźniej wtedy wszedł po schodach na taras i przypuszczam, że chcąc zejść potknął się i upadł- mówi dyrektor.

Sześcioletni Kubuś trafił do Domu Dziecka natychmiastową decyzją sądu. W placówce w Ciasnej jest od niedawna, dokładnie od 19 kwietnia.

- Nie dość, że dziecko tak zostało doświadczone przez los, że musi być w domu dziecka, to jeszcze ten wypadek teraz- mówi jedna z mieszkanek Ciasnej.

Policja w Lublińcu sprawdza jak doszło do wypadku. Wstępne ustalenia już są.

- My nie stwierdziliśmy żądnych naruszeń jeżeli chodzi o sprawowanie opieki nad dzieckiem. Pod opieką wychowawcy znajdowało się ośmioro wychowanków. Przepisy mówią, że maksymalnie dziesięcioro dzieci może znajdować się pod opieką jednej osoby. Więc te przepisy nie zostały naruszone- mówi mł. asp. Iwona Ochman, rzecznik lublinieckiej policji- Nie potwierdziliśmy również tego, że chłopiec wypadł z okna, najprawdopodobniej upadł z tarasu – dodaje Ochman.

W Domu Dziecka przebywa obecnie około 40 dzieci. A część z nich- w Ośrodku Szkolno- Wychowawczym.

- Dzieci są niezwykle energiczne i ruchliwe, należy chodzić za nimi krok w krok. Po tym zdarzeniu zapewniam, że będziemy jeszcze bardziej kontrolować wychowanków, choć już i tak robimy co możemy. Jest mi niezmiernie przykro po tym co się stało. Odwiedzam Kubusia w szpitalu, jest pod fachową opieką, teraz czuje się już lepiej- mówi Rosowicz- Włoch.

FLESZ: Masowo kupujemy mieszkania.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3