Plaga karaluchów w bloku w Lublińcu. Rzecznik Prawo Obywatelskich interweniuje u burmistrza

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek
Plaga karaluchów w bloku w Lublińcu. RPO interweniuje u burmistrza
Plaga karaluchów w bloku w Lublińcu. RPO interweniuje u burmistrza PC
Informacje o pladze karaluchów w bloku socjalnym w Lublińcu obiegły całą Polskę. Dotarły też do Rzecznika Praw Obywatelskich, który dopytuje burmistrza Lublińca Edwarda Maniurę o planowany harmonogram działań. RPO czeka na odpowiedź władz miasta.

Sprawą lublinieckich karaluchów zainteresował Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka poseł Andrzej Gawron. Do RPO dotarły także liczne doniesienia medialne na ten temat.

W piątek 27 sierpnia biuro RPO zwróciło się do Naczelnika Wydziału Gospodarki Miejskiej i inwestycji Urzędu Miejskiego w Lublińcu o informacje o działaniach. RPO czeka na odpowiedź. Jak podaje biuro RPO, waga opisanego problemu i informacje medialne, z których wynika, że przeprowadzona dezynsekcja nie pomogła, a sytuacja mieszkańców nie uległa poprawie, skłoniły RPO do wystąpienia do burmistrza.

- Marcin Wiącek wyraża uznanie dla władz miasta z powodu troski o mieszkańców i planowane ich przeniesienie do innych lokali socjalnych, co według doniesień medialnych ma nastąpić do końca roku. Warto jednak pamiętać, że jest to również ustawowy obowiązek gminy, wynikający zarówno z jej zadań w zakresie udzielania pomocy mieszkaniowej, jak i z umowy najmu socjalnego lokali stanowiących jej zasób komunalny. Biorąc pod uwagę krytyczną sytuację sanitarną w budynku i palącą konieczność ochrony zdrowia mieszkańców, Marcin Wiącek prosi burmistrza o szczegółowe wyjaśnienia co do planu opróżnienia budynku. Pyta, czy gmina obecnie dysponuje odpowiednią liczbą wolnych lokali, które może zaproponować mieszkańcom, a jeśli nie, to jakie planuje działania, aby je uzyskać w krótkim czasie (np. poprzez wynajęcia lokali od innych podmiotów w celu ich podnajęcia mieszkańcom). Upływ czasu potęguje bowiem zagrożenie sanitarne i może narażać mieszkańców na ryzyko utraty zdrowia - czytamy w komunikacje biura RPO.

Karaluchy w Lublińcu

Przypomnijmy, że od czerwca mieszkańcy bloku socjalnego przy ulicy Klonowej w Lublińcu walczą z plagą groźnego dla zdrowia robactwa. Karaluchy wchodzą do mieszkań przez drzwi, okna, a nawet kanalizację. Insekty obsiadają meble, łóżka, ubrania, czy jedzenie. Mieszkańcy bloku obwiniają za zaistniałą sytuację władze miasta, ale i sąsiadującą z budynkiem firmę zajmującą się przetwarzaniem odpadów. Gdy lokalne stowarzyszenie EkoZaradni nagłośniło sprawę, władze miasta zdecydowały się na przeniesienie mieszkańców do innych lokali, a budynek przy klonowej przeznaczono do rozbiórki. Przenosiny mają jednak potrwać do końca roku.

Mieszkańcy Klonowej od początku jako winnego zaistniałej sytuacji wskazują firmę, która kilka metrów od posesji, na której znajduje się blok socjalny przetwarza odpady. Przedsiębiorstwo jednak odpiera te zarzuty.

Miasto zdecydowało się na przeniesienie mieszkańców ze starego bloku socjalnego do innych mieszkań komunalnych. To jednak wymaga czasu. Na początku września magistrat wystosował zaproszenie do składania ofert na wykonanie prac modernizacyjnych w 20 lokalach mieszkalnych przy ul. Grunwaldzkiej 27 w Lublińcu. To właśnie w tych mieszkaniach mają znaleźć się rodziny z Klonowej. Władze Lublińca zapowiedziały, że ma się to stać do końca tego roku. Budynek socjalny ma potem zostać wyburzony.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie