PKS Lubliniec nie zniknie z dróg. Widmo likwidacji oddalone

AKC
PKS Lubliniec uratowany
PKS Lubliniec uratowany Fot. Aneta Kaczmarek
PKS Lubliniec uratowany? Wszystko na to wskazuje. Gdyby nie pozytywna dla spółki decyzja radnych, z początkiem kwietnia PKS musiałby ogłosić upadłość.

Przez ponad półtorej godziny prezes PKS Lubliniec, Jan Strzyż, przekonywał radnych, odpowiadał na pytania, mnożył argumenty. Wszystko po to, by ratować spółkę. A jedynym ratunkiem jest sprzedaż nieruchomości. Tyle, że dotychczas nie było na nie chętnych.

- PKS powstał w latach 70. i otrzymał majątek, który jest za duży dla technologicznego funkcjonowania spółki. Zarząd od lat chce zmniejszyć stan nieruchomości. Dotychczas udało się sprzedać zajezdnię w placówce terenowej w Oleśnie oraz część zajezdni przy ul. Niegolewskich w Lublińcu - mówi Strzyż.

To jednak za mało, by wydźwignąć spółkę z długu. A ten sięga 430 tys. zł. Jeżeli do 15 marca zaciągnięta w Ministerstwie Skarbu Państwa pożyczka na ratowanie PKS-u nie zostanie spłacona, firmie nie pozostanie nic innego, jak ogłosić likwidację.

Zresztą widmo bankructwa wisi nad PKS-em od dawna. W ubiegłym roku było o krok do ogłoszenia upadłości.
- Gdy tylko się o tym dowiedziałem, natychmiast wsiadłem w samochód i pojechałem do ministra. Powiedziałem, że nie wyjdę, dopóki mnie nie wysłucha. Ja nie prosiłem, ale błagałem, by dał nam jeszcze kilka miesięcy. Udało się - mówi Strzyż.

Ale w darowanych PKS-owi miesiącach niewiele się zmieniło. Nie udało się spłacić długu. Szczęśliwie dla PKS-u, miasto w porozumieniu z 5 gminami naszego powiatu oraz starostwem realizować będzie projekt "park&ride", czyli centrum przesiadkowe, które zlokalizowane będzie przy PKS-ie.

- Zakup nieruchomości przy Placu Niepodległości umożliwi nam realizację jednego z sześciu ZIT-ów (Zintegrowane Inwestycje Terytorialne - przyp. red.). Bez jego realizacji również pozostałe 5 gmin nie będzie mogło go zrealizować - wyjaśnia Maniura. - Zaraz po podpisaniu aktu notarialnego wystąpimy o komunalizację - dodaje.
Zakup nieruchomości kosztować będzie miasto 150 tys. zł, mimo że rzeczoznawca wycenił je na 1.034 mln. zł, a zarząd PKS obniżył do 993 tys.zł.

- 10 proc. z projektu można przeznaczyć na zakup nieruchomości, więc fizycznie ten teren będzie kosztował miasto ok. 150 tys. zł. To mniej niż wpływy podatkowe z PKS-u na rzecz miasta - przekonywał radnych burmistrz.
Mimo to pojawiło się kilka wątpliwości. Wśród pytań radnych pojawił się temat perspektyw PKS-u. Spółka ma jednak pomysł na oszczędności.

- Z pieniędzy ze sprzedaży nieruchomości planujemy zakup 6-7 busów, które będą jeździć na tych trasach, które mają mniejsze obłożenie. Bus spala 11-12, a nie 20 litrów paliwa na 100 km. Kolejna oszczędność to podatek, którego nie będziemy już płacić - wymienia Strzyż.

Kolejna wątpliwość radnych to kwota, na którą wyceniono przedmiot sprzedaży. - To są pieniądze publiczne, a ja za chwilę mam podjąć decyzję na temat ich wydatkowania. Czy nie powinniśmy mieć własnego operatu- zapytała radna Joanna Bąk.

Z jej opinią zgodzili się pozostali radni, a burmistrz zlecił jego wykonanie. - Jestem spokojny. Wyceny dokonuje rzeczoznawca przysięgły, a gdyby były jakiekolwiek wątpliwości, zostałyby zauważone w ministerstwie. Tu jednak nie było żadnych zastrzeżeń. Ale rozumiem radnych, ich decyzję i jestem wdzięczny za jednogłośną decyzję, której przyznam, że się nie spodziewałem - mówi Strzyż. - Tak naprawdę walka toczy się o 100 pracowników i ich rodziny. Nie wyobrażam też sobie, żeby lubliniecki PKS miał z dnia na dzień zniknąć - dodaje prezes spółki.

Flesz - posypały się mandaty, czy też popełniasz ten błąd?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3