Lubliniec. Zanim kupisz dom, sprawdź papiery w urzędzie. Problem mieszkańców z ulicy Miłosza

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek
Zanim kupisz dom, sprawdź papiery w urzędzie. Problem mieszkańców z ulicy Miłosza
Zanim kupisz dom, sprawdź papiery w urzędzie. Problem mieszkańców z ulicy Miłosza Pixbay
Udostępnij:
Lubliniec. Mieszkańcy ulicy Miłosza zaalarmowali o tym, że mają problem z uzyskaniem od dewelopera aktu własności. O swoich obawach napisali do burmistrza Lublińca.

Co rusz w Lublińcu i okolicy powstają nowe osiedla domów jednorodzinnych. Niestety, jak się okazuje kupno wymarzonego domu może się wiązać z nieoczekiwanymi problemami. W październiku mieszkańcy Lublińca zwrócili się do burmistrza miasta o pomoc dla osób, które zakupiły domy i mieszkania w nowo budowanym osiedlu domów jednorodzinnych. Mieszkańcy, którzy zakupili domy i mieszkania czekają od 2019 roku na akt własności. Zdaniem zgłaszającego sprawę, deweloper, który buduje osiedle, obarcza gminę Lubliniec winą za to, że nie udzieliła zgody na podział nieruchomości.

- Dwa lata trwa już ta "walka z wiatrakami". Większość osób, które kupiły lokale opłaca media i inne rachunki oraz w związku z brakiem aktu własności musi płacić podwyższony kredyt hipoteczny - alarmuje w wiadomości do burmistrza osoba podpisana jako "Mieszkaniec".

Burmistrz przyjrzał się sprawie i stwierdził, że choć ubolewa nad sytuacją mieszkańców, to nie mógł zatwierdzić podziału działek zaproponowanego przez dewelopera, gdyż byłoby to niezgodne z prawem.

- Potwierdzam, iż właściciel nieruchomości uzyskał odmowę zatwierdzenia projektu podziału działek zabudowanych domami mieszkalnymi w zabudowie szeregowej jako niezgodnego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta Lublińca. Właściciel nieruchomości wniósł odwołanie od Decyzji Burmistrza Miasta Lublińca do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie, które to utrzymało zaskarżoną decyzję w całości. Właściciel od decyzji SKO wniósł zażalenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, gdzie skarga została oddalona. Z chwilą gdy wyrok WSA w Gliwicach stanie się prawomocny i właściciel nieruchomości nie będzie wnosił od niego skargi, to będzie mógł przeprowadzić podział geodezyjny nieruchomości, który będzie zgodny z obowiązującym dla tego obszaru planem zagospodarowania przestrzennego. To powinno uporządkować problem, o jakim Pan pisze. Jednak szczegółowe rozwiązanie tej sytuacji leży w gestii właściciela nieruchomości - czytamy w odpowiedzi burmistrza miasta.

Przy okazji burmistrz zwrócił uwagę na to, że osoby zainteresowane podpisaniem jakiejkolwiek umowy z deweloperem, powinny zapoznać się wcześniej w Urzędzie Miejskim ze szczegółowymi zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. - Zachęcam, aby z tej możliwości korzystać i takie działania podejmować - skwitował Edward Maniura.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr
Wyrok WSA w Gliwicach jest skandaliczny. Jak można ignorować szerokie i jednolite orzecznictwo w podobnych sprawach? Kogo chroni odmowa podziału nieruchomości przy ul. Miłosza? Komu nie stanie się dzięki tej odmowie krzywda? Gdzie w art. 95 u.g.n. jest warunek zgodności podziału z miejscowym planem? Skandal. Jak można pisać w uzasadnieniu wyroku, że przecież nieruchomość w obecnym kształcie jest działką budowlaną, więc nie zachodzi konieczność podziału z art. 95 pkt 7, co to w ogóle za ciąg myślowy? Przecież każda z projektowanych do wydzielenia działek również spełnia kryteria definicji działki budowlanej z u.g.n.. I jeszcze ten ton wypowiedzi burmistrz, który najwyraźniej zadowolony z siebie, bohatersko uchronił nowych właścicieli przed czym, no właśnie komu służą działania burmistrza, SKO i WSA w Gliwicach?
Dodaj ogłoszenie