Lubliniec: Pendolino, wbrew zapowiedziom burmistrza, nie zatrzyma się w naszym mieście w grudniu

Tomasz Klyta
Lubliniec: Pendolino będzie, ale dopiero wiosną
Lubliniec: Pendolino będzie, ale dopiero wiosną Fot. ARC NM
Lubliniec: Pendolino pojawi się w Lublińcu, ale nie jak wcześniej zapowiadano, od 14 grudnia, ale dopiero w przyszłym roku. Choć pojawią się nowe ekspresowe połączenia z Warszawą i Wrocławiem, nie będą obsługiwane przez nowoczesne składy.

Lubliniec: Pendolino miało się pojawić na stacji Lubliniec już 14 grudnia, wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy pociągów. W końcu do nas dotrze, ale nie wcześniej jak wiosną.

- W naszych planach Lubliniec nadal pozostaje miastem, w którym będzie zatrzymywała się jedna para pociągów Express InterCity Premium, czyli Pendolino. Ze względu na zbyt późne dostarczenie nam poszczególnych składów przez producenta, a co za tym idzie konieczność wdrożenia 15, a nie 20 pociągów, wspomniane połączenie w rozkładzie pojawi się nie w grudniu, a w pierwszym kwartale 2015 r. - wyjaśnia Beata Czemerajda, rzecznik prasowy PKP Intercity.

Niezadowolenia z takiego obrotu spraw nie kryje burmistrz Edward Maniura. - Oficjalne zapewnienia przewoźnika były inne i nie jestem usatysfakcjonowany tym, jak się spraw potoczyły. Będę interweniował w PKP Intercity, żeby Pendolino zatrzymywało się w Lublińcu już od 14 grudnia - zapowiada.

Inną kwestią może być rentowność szybkiego połączenia Lublińca z Warszawą. Żeby je polepszyć, należałoby skoordynować pociągi ekspresowe z Kolejami Śląskimi.

Wtedy z Pendolino mogliby korzystać mieszkańcy regionu od Kluczborka, aż do Tarnowskich Gór. W zeszłym tygodniu z oficjalnym pismem do śląskiego przewoźnika, zwrócił się Tomasz Głogowski, tarnogórski poseł PO. Wnioskował o koordynację połączeń lokalnych z ekspresowymi.

- Znam wiele osób z Tarnowskich Gór i okolic, które jeżdżą aż do Zawiercia, żeby później dostać się do Warszawy. Dogodne połączenie lokalne z Lublińcem, znacznie skróciłoby podróż do Warszawy nie tylko z Tarnowskich Gór, ale również Bytomia i okolic - uważa poseł.

Czy jednak Koleje Śląskie zgodzą się zmienić swój rozkład jazdy? - Będziemy rozważać przesunięcie naszego porannego pociągu przy okazji korekty rocznego rozkładu jazdy. Będzie to w głównej mierze zależało od możliwości konstrukcyjnych, tzn. od tego, czy w danych godzinach tor jest przejezdny. Natomiast w przypadku wieczornego pociągu niestety nie jest możliwe utworzenie skomunikowania, gdyż przesunięcie godziny odjazdu naszego pociągu z Lublińca w stosunku do aktualnego rozkładu jazdy byłoby zbyt duże - mówi Michał Wawrzaszek, rzecznik przewoźnika.

Kto zapłaci za budowę fabryki Izery w Jaworznie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie