Lubliniec: Blok przy ul. Grunwaldzkiej 27 wciąż niebezpieczny

Aneta Kaczmarek
Fot. Aneta Kaczmarek
Lubliniec: Blok przy ul. Grunwaldzkiej 27, a właściwie jeden z jego mieszkańców, postawił na nogi policję i straż pożarną. Kolejny już raz w budynku pojawił się ogień. Na szczęście nie doszło do pożaru.

Lubliniec: Blok przy ul. Grunwaldzkiej 27 to tykająca bomba zegarowa. Po raz kolejny w budynku pojawił się ogień. Po raz kolejny nic nikomu na szczęście nic się nie stało. Pytanie, jak długo jeszcze mieszkańcy bloku mogą żyć nadzieją, że pożar na czas da się ugasić?

- Jestem przerażona, bo kto wie, jak to się skończy następnym razem? Poprzednio ewakuowali cały budynek, siedzieliśmy w namiotach do 3 nad ranem. Ja nie wiem, czy to się raz na zawsze skończy i będzie można żyć spokojnie? - mówiła nam po sierpniowym pożarze 76-letnia Marianna Bogacz.

Dwa tygodnie temu obeszło się bez ewakuacji, ale znów był strach - o siebie, o dzieci, o mieszkania. Bo te, choć ani piękne ani komfortowe nie są, to jednak dają dach nad głową.

- Nie chciałbym zdradzać swojego nazwiska, ale u nas znów się pali. Przyjechali strażacy, jest policja - zaalarmował nas mieszkaniec pechowego bloku.

Ogień pojawił się w jednym z mieszkań na 4. piętrze. Pod uwagę brano 2 przyczyny - podpalenie lub niedopałek papierosa. Bardziej prawdopodobna wydaje się jednak ta druga.

- Paliła się sterta gazet. Jeszcze przed przybyciem na miejsce naszych jednostek, mieszkańcom udało się ugasić ogień - powiedział nam obecny na miejscu zdarzenia Jerzy Mrugała, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KPP w Lublińcu.

Po ubiegłorocznym pożarze władze miasta zapowiedziały brak tolerancji dla sprawców podobnych zdarzeń. W marcu zatrudniono ochronę. Owszem, jej obecność podnosi poczucie bezpieczeństwa. Ale jak pokazuje zdarzenie sprzed 2 tygodni, nie gwarantuje go.

Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się przekwaterowanie tych mieszkańców, którzy nie stwarzają zagrożenia, do innych lokali. Czy to jednak możliwe?

- W poniedziałek i wtorek będę rozmawiał z 17 rodzinami, które dostaną propozycję mieszkań komunalnych w nowym bloku przy Wilniewczyca. Wśród nich są 4 rodziny z bloku przy ul. Grunwaldzkiej 27. W sumie mieszkania otrzyma ok. 2/3 osób, które są na liście oczekujących. Oznacza to, że zwolnią one dotychczasowe lokale, dzięki czemu będziemy mogli do nich przenieść kolejne rodziny - te, które długo czekają na mieszkania i które nie zalegają z płatnościami. Docelowo chciałbym zlikwidować to, co jest przy ul. Grunwaldzkiej 27, bo to nie jest miejsce, które nadaje się do mieszkania - mówi burmistrz Edward Maniura.

Flesz - posypały się mandaty, czy też popełniasz ten błąd?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3