Gmina Koszęcin wymieniła część lamp na nowoczesne, LED-owe. Za kilka lat zaczną na sebie zarabiać

Aneta Kaczmarek
Gmina Koszęcin znalazła doskonały sposób na oszczędzanie. I choć jak wiadomo, żeby zarobić, trzeba najpierw wyłożyć, to wójt Grzegorz Ziaja przekonuje, że naprawdę warto.

Mowa o wymianie tradycyjnych lamp ulicznych na nowoczesne, LED-owe. - To nasz autorski pomysł, a wziął się po prostu z wielkiej chęci oszczędzania. Prąd drożeje, opłaty rosną, a lamp przybywa. W nasze gminie jest jeszcze wiele miejsc, które wymagają oświetlenia. Robiliśmy różne próby i ten model oświetlenia okazał się najefektywniejszy. Najłatwiej też obliczyć stosunek zysków i strat. Przy okazji idziemy też z duchem czasu. Pewne nowości czy technologie rozwijają się i prędzej czy później nas dogonią - mówi Grzegorz Ziaja, wójt gminy Koszęcin.

W sumie dzięki modernizacji 36 lamp ulicznych, zamontowanych przy ulicy Powstańców Śląskich w Sadowie, gmina Koszęcin zaoszczędzi w perspektywie tylko jednego roku ok. 8,5 tys. Stare lampy zostały zastąpione nowoczesnymi, które dzięki wykorzystaniu technologii LED zużywają o ok. 70 proc. mniej energii. Lampy te nie przepalają się, nie nagrzewają do wysokich temperatur, i umożliwiają uzyskanie światła jaśniejszego niż kiedykolwiek.

Oprócz walorów funkcjonalnych, ważne jest również, ile na nowych lampach może zarobić gmina. Dla porównania - stara żarówka, wraz z układem zapłonowym zużywa ok. 180 Wat, natomiast nowa, LED-owa lampa pobiera tylko ok. 65 Wat.

Ponadto firma, która zajmowała się modernizacją lamp w Sadowie, opracowała i zastosowała nowatorską metodę tzw. zegara nocnego.
Jest to urządzenie, które precyzyjnie przełącza lampy na jeszcze niższy pobór energii w tym czasie, w którym natężenie ruchu na drogach jest najmniejsze.
W ten sposób od północy do godz. 5 nad ranem, lampy pobierają o połowę mniej energii tj. ok. 32 Wat.

Dodatkowym atutem technologii LED-owej jest gwarancja oszczędności. Nie ma tu bowiem obawy o wzrost cen energii elektrycznej. Mało tego, jeśli jej cena wzrośnie, zaoszczędzona kwota także się powiększy.

Inwestycja w całości została pokryta z budżetu gminy. Przez najbliższe 3-4 lata lampy będą pracować na pokrycie kosztów lamp i ich instalacji. Po tym czasie zaczną zarabiać. Trwałość lamp szacowana jest na ok. 50 tys. godzin, co przy średnim zużyciu wystarczy na ok. 10 lat. Rachunek jest więc prosty.

Z zaoszczędzonych w ten sposób środków gmina zakupi kolejne lampy. Wkrótce nowe lampy pojawiają się przy ul. Wawrzyńca w Koszęcinie. Środki na ich zakup i montaż pochodzą Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. - Szukamy już kolejnych źródeł współfinansowania, bo sporo jest jeszcze do zrobienia - dodaje wójt.

Flesz - posypały się mandaty, czy też popełniasz ten błąd?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3