Choinka na rynku w Lublińcu została uszkodzona. Młodzież wchodzi do środka i robi sobie zdjęcia?

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek
Choinka na rynku w Lublińcu została uszkodzona. Młodzież wchodzi do środka i robi sobie zdjęcia?
Choinka na rynku w Lublińcu została uszkodzona. Młodzież wchodzi do środka i robi sobie zdjęcia? arc Anna Jonczyk Drzymała
Miejska choinka, która co roku staje na lublinieckim rynku została w ostatnich dniach uszkodzona. Do urzędu miasta dotarły głosy, że to sprawka młodzieży, która wchodzi do środka konstrukcji, żeby zrobić zapozować do zdjęć.

Problem kolejnego uszkodzenia miejskiej choinki w Lublińcu poruszyła wiceburmistrz miasta Anna Jonczyk Drzymała. Zaapelowała do młodzieży, żeby nie niszczyli konstrukcji choinki wchodząc do wnętrza stożka.

- Liczba zaobserwowanych przez starszych lublińczan w różnych porach dnia i nocy zdarzeń, oraz liczba chętnych śmiałków i młodych, pozujących z wnętrza choinki wskazuje, że prawdopodobnie nasza miejska, świąteczna ozdoba stała się bohaterką jakiegoś challenge, a nie zwykłego chuligańskiego wybryku. Stąd mój apel do Was Młodzi, o podjęcie innego, bardziej bezpiecznego wyzwania. W tym roku już kilka razy doszło do zerwania instalacji oświetleniowej na konstrukcji drzewka - zaapelowała wiceburmistrz.

Choinka przestała świecić, a awaria została zgłoszona służbom, które będą ją musiały kolejny raz w tym sezonie usunąć. i zgłosiliśmy służbom kolejną w tym roku awarię, którą trzeba będzie usunąć.

Jak widać epidemia i nuda, które ogarnęły całe społeczeństwo potrafiły zmotywować młodych-dorosłych do szalonych - wydawać by się mogło - pomysłów.

Podobnie było z reniferami, które stanęły na Małym Rynku. Szybko trzeba było powiesić na nich kartkę, żeby nie wsiadać na dekorację. Choć mieszkańcy mieli do dyspozycji duże sanie, to i tak zdarzało się, że ktoś wsiadał na "zwierzęta".

Będą konsekwencje uszkodzenia choinki w Lublińcu

Jak zapowiedziała wiceburmistrz, bez względu na podwód uszkodzeń, konsekwencje pozostaną bez zmian. Jeśli potwierdzą się doniesienia świadków, sprawa trafi do organów ścigania.

- W efekcie dzisiejszych doniesień niezwłocznie przeanalizowany zostanie zapis monitoringu i jeżeli sprawcy zostaną ujawnieni, sprawa zgodnie z prawem trafi do sądu - zapowiedziała Anna Jonczyk Drzymała.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie