Wielka Majówka to idealny czas na czynny odpoczynek

Chyba każdy lubi długie weekendy, kiedy dzięki świętom religijnym lub państwowym mamy więcej czasu dla rodziny i dla nas samych. 1, 2 i 3 maja to nie jest jednak odpowiedni czas na lenistwo i oglądanie telewizji. Lepiej czynnie odpocząć i zabrać rodzinę na pieszą wyprawę, rowerową wycieczkę lub wziąć udział w jednej z przygotowanych na te dni imprez plenerowych.
Klepaczka to idealne miejsce dla rowerzystów o słabszej kondycji fizycznej
  archiwum

Śladami śląskiego wieszcza z Olesna
Na wyprawę śladami Józefa Lompy zaprasza Kazimierz Bromer, szef lublinieckiego klubu PTTK

Trasa: Woźniki, Lubsza, Babienica, Okrąglik-Niwy, Boronów, Hadra, Lisów, Braszczok, Zborowskie, Panoszów, Wędzina, Borki Wielkie, Sowczyce, Wysoka i Olesno. Długość: 83,7 kilometra

Szlak im. Józefa Lompy został specjalnie utworzony w latach sześćdziesiątych poprzedniego stulecia, aby uczcić stulecie śmierci tego wielkiego śląskiego poety i działacza. Swoim przebiegiem nawiązuje on do życia Józefa Lompy, który był związany przede wszystkim z trzema miejscowościami, Olesnem, Lubszą i Woźnikami. Lompa urodził się w Oleśnie, przez wiele lat pracował w Lubszy, a został pochowany w Woźnikach. Warto zauważyć, że ten szlak trudno przemierzyć jednego dnia nawet na rowerze, dlatego polecam sobie podzielenie trasy wędrówki na kilka odcinków.

Ratusz i kościoły

Wędrówkę śladami Józefa Lompy zaczynamy w Woźnikach, gdzie śląski wieszcz został pochowany w 1863 roku. Na woźnickim Rynku ustawione jest popiersie Józefa Lompy. W Woźnikach na uwagę zasługują przede wszystkim klasycystyczny Ratusz, a także dwa zabytkowe kościoły. Kościół pw. św. Katarzyny po raz pierwszy był wzmiankowany w 1346 roku, ale jego obecny wygląd został ukształtowany na początku siedemnastego wieku. Warto także obejrzeć kościół pw. św. Walentego,który znajduje się na cmentarzu, na którym spoczywa Józef Lompa.

Tam, gdzie pracował

Kierując się od Woźnik w stronę Lubszy po drodze miniemy szkołę, w której pracował Józef Lompa. W Lubszy na uwagę zasługuje murowany kościół pw. św. Jakuba. Został on przebudowany w 1600 roku w miejsce starej świątyni pochodzącej z 1374 roku. Kościelna plebania pochodzi z 1804 roku. Dalej przez Babienicę i Okrąglik-Niwy, mijając domki letniskowe dojeżdżamy do Boronowa, gdzie warto obejrzeć drewniany kościół pw. NMP Różańcowej.

Fajki były rarytasem

Dalej mijamy kolejne miejscowości Hadrę, Kierzki, Chwostek i Lisów. Docieramy do Zborowskiego.

Tutaj znajduje się zabytkowa fabryka fajek. Dzisiaj jest już nieczynna, ale w osiemnastym wieku fajki ze Zborowskiego były najlepsze w Europie i konkurowały z produktami angielskimi i holenderskimi.

Do Zborowskiego przyjechali mistrzowie fajczarscy z holenderskiej Goudy, która była uznawana za ówczesną europejską stolicę fajki. Doświadczenie holenderskich mistrzów i doskonałe pokłady gliny sprawiły, że wyroby ze Zborowskiego były znane na całym świecie. Produkowano także inne produkty fajansowe: naczynia kuchenne, żołnierzyki, kubki i figurki. Produkcja fajansu została później przeniesiona do Glinicy. Fajki w Zborowskiem wytwarzano przez 110 lat.

Byli tu górnicy

Kiedy opuścimy Zborowskie. skierujemy się do Panoszowa. Tutaj możemy obejrzeć dawne tereny przemysłowe m.in. wyrobiska gliny dla cegielni. Przy drodze możemy zauważyć charakterystyczne kopce, które są pozostałością po kopalniach rud żelaza. Funkcjonowały one nie tylko w okolicach Częstochowy, ale i na terenach powiatu lublinieckiego

Z wizytą u sąsiadów

Jadąc przez Wędzinę, opuszczamy granice powiatu lublinieckiego. Zwiedzamy miejscowości położone w powiecie oleskim, Borki Wielkie, Sowczyce i Wysoką.

Choć w ten sposób minęliśmy granice pomiędzy województwami śląskim i opolskim, to trzeba pamiętać, że podróżujemy po terenach, które ściśle związane są z historią powiatu lublinieckiego.

W Borkach Wielkich warto zwiedzić Kościół pw. św. Franciszka oraz kościół parafialny pw. św. Marcina i Bartłomieja z XVII wieku. W ogóle drewniane zabytki architektury sakralnej są godne uwagi, zwłaszcza w naszym regionie. Takie kościoły znajdują się m.in. w Cieszowej, Sadowie, Boronowie, Koszęcinie, Dobrodzieniu, Woźnikach i w Gwoździanach.

Drewniane kościoły możemy zwiedzić także u kresu naszej wędrówki możemy odwiedzić drewniane kościoły.

Godne polecenia są kościoły: św. Antoniego w Sowczycach (przeniesiony w 1917 roku z Łomnicy) oraz św. Rocha, św. Anny i pw. Bożego Ciała w Oleśnie. Tam kończy się wędrówka śladami Józefa Lompy.

Piękne widoki, leśne dukty, urokliwe pomniki przyrody to przepis na udany dzień
Wycieczkę rowerową Szlakiem Pomników Przyrody proponuje Kazimierz Bromer, ale i można skorzystać z kilku innych ciekawych tras rowerowych w Lublińcu i Koszęcinie

Trasa (ok. 61,2 km) : Boronów - Cielec leśniczówka - Koszęcin - Krywałd - Kokotek - Jania Góra - Lubliniec - Jawornica - Podlesie (tory) - Kochanowice - Lubockie - Brzoza Pawełki - Ciasna. Czas: 6 godzin dla wprawnego rowerzysty

- Wszystkie nasze szlaki turystyczne zostały tak opracowane, że można je pokonać pieszo lub rowerem - mówi Kazimierz Bromer, szef lublinieckiego PTTK. - Oczywiście należy pamiętać o tym, że taką trasę jednego dnia może pokonać jedynie zaprawiony w długich eskapadach rowerzysta, bo liczy ona ponad 61 kilometrów. Poza tym należy także pamiętać o tym, że niektóre części trasy należy pokonywać, prowadząc rower, bo są one bardzo trudne. Tak jednak przygotowaliśmy tę trasę, żeby każdy mógł dojechać do jednej z wymienionych miejscowości PKS, PKP lub samochodem i ruszając stamtąd pokonać chociaż część trasy.

- Szlak Pomników Przyrody to przede wszystkim niepowtarzalna szansa na dokładne obejrzenie najpiękniejszych zakątków przyrodniczych naszego regionu. Warto obejrzeć leśniczówkę w Cielcu-Lipowcu. Na trasie można także spotkać sporo zabytków. W Koszęcinie godny obejrzenia jest drewniany kościół pw. św. Trójcy. W ogóle uważam, że drewniane kościoły Ziemi Lublinieckiej są niezwykle ciekawe i godne obejrzenia. Także ruszając z Boronowa, można zobaczyć tamtejszy drewniany kościół pw. NMP Różańcowej. Jadąc z Koszęcina przez Krywałd i Pustą Kuźnicę do Posmyka możemy podziwiać przepiękną przyrodę, a zwłaszcza pomniki przyrody - dęby, jesiony i lipy. Jadąc przez Janią Górę wjeżdżamy do Lublińca, gdzie możemy się chwilę zatrzymać przy zabytkowych kościołach czy na lublinieckim Rynku. Dojeżdżając z Lublińca przez Jawornicę do Kochanowic można obejrzeć tam szkołę, która mieści się w pałacyku z XIX wieku oraz murowany kościół pw. św. Wawrzyńca z 1823 roku. Później przez Lubockie możemy się przedostać do rezerwatu rododendronów w Brzozie. To idealne miejsce na krótki odpoczynek podczas męczącej podróży. Nasza wędrówka rowerowa dalej wiedzie poprzez Pawełki, gdzie mieści się Schronisko Młodzieżowe aż do Ciasnej. Tam można obejrzeć zabytkowy pałacyk z XIX wieku, w którym obecnie mieści się Dom Dziecka oraz nowy kościół wybudowany na miejscu spalonej, drewnianej świątyni z dziewiętnastego wieku - dodaje Bromer.

Szlak Papieski

Szlak Papieski liczy w sumie 61 kilometrów i przebiega wzdłuż ulicy Stalmacha oraz Majdanek poprzez Kokotek, Piłkę i Dziewczą Górę. Po drodze rowerzyści mogą m.in. zobaczyć Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego z 1505 roku, siedzibę Zespołu Pieśni i Tańca Halka, Cmentarz Wojskowy oraz Dąb Papieski Jana Pawła II, posadzony we wrześniu 2007 roku, podczas otwarcia ścieżek wybudowany przez Lubliniec za kilka milionów złotych. Szlak Papieski nie ogranicza się jedynie do wspomnianych wyżej terenów. Umożliwia bowiem dojazd do innych, ważnych kulturalnie, przyrodniczo oraz rekreacyjnie punktów, które Lubliniec oferuje miłośnikom rowerów. - Tak się składa, że ten szlak miejscami pokrywa się z przygotowanymi przez nas szlakami turystycznymi - mówi Kazimierz Bromer.

Klepaczka

Dla rowerzystów, którzy nie chcą się przemęczać dobrym wyborem może się okazać ścieżkę przyrodniczo-leśną "Klepaczka", która zaczyna się tuż obok Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Koszęcinie. Szlak leśny biegnie wokół Leśnicy, a na jego drodze znajduje się siedem przystanków edukacyjnych: dąb szypułkowy, strefy życia w zbiorniku wodnym, wiata i miejsce na ognisko, ekosystem łąkowy, sosna pospolita, płazy oraz u źródeł hutnictwa.

Majówka 2010

BR

  • Dziennik Zachodni

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3