Rusinowice: Pogrzeb ks. Damiana Kominka [ZDJĘCIA]. Duszpasterza żegnały tłumy wiernych

Nie tylko Rusinowice żegnały dziś tragicznie zmarłego ks. Damiana Kominka. W pogrzebie uczestniczyli duchowni i parafianie z Zabrza-Zaborza, Tarnowskich Gór. Przede wszystkim żegnali go ojciec, brat i pogrążona w smutku rodzina.

Skromny, pokorny, energiczny, dojrzały kapłan - to nieliczne ze słów jakie pojawiały się we wspomnieniach tych, którzy znali ks. Damiana Kominka, tragicznie zmarłego wikarego, którego pogrzeb odbył się dziś w Rusinowicach.

- Radosny optymista, niepoprawny romantyk, skromny Damianek, cieszący się życiem, światem, kapłaństwem drugim człowiekiem, każdym człowiekiem. Choć szczupły i wątły, od lat seminaryjnych nazywaliśmy go "Kominem". Był jak rozgrzany piec elektrowni, której komin dawał nam energię i pozwalał odkryć to, co cenne - powiedział ks. Tomasz Gierka.

W ostatnim pożegnaniu uczestniczyli m.in. ojciec i brat zmarłego, rodzina i bliscy, koledzy z seminarium, księża i parafianie z Tarnowskich Gór, gdzie pełnił pierwszy rok swojej posługi, księża i parafianie z Zabrza-Zaborza, rodzinnej parafii ks. Damiana.

Najliczniejszą grupę stanowili jednak ci, którzy byli z nim na co dzień - parafianie i przyjaciele z Rusinowic.

- To starsi powinni być chowani pierwsi, ale Bóg chciał inaczej. Patrząc na jego dojrzałość, postanowił zabrać go do siebie - mówił ks. Andrzej Iwanecki, prałat parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Zabrzu.

Ciało ks. Damiana Komina spoczęło na cmentarzu parafialnym w Rusinowicach.
∨ Czytaj dalej

Więcej na temat

Komentarze (11)

avatar
avatar
J23 (gość)

Czy już wiadomo jaka była przyczyna tego wypadku ? Minęło już prawie pół roku i cisza - czy przypadkiem nie była to działalność "ekipy" ?

avatar
M (gość) kris

to był testament "duchowy". Pierwszą jego część ks. Damian napisał 7 lat temu, w późniejszych latach dopisywał dalsze fragmenty. Kris - nie myśl za dużo, bo kiepsko ci to wychodzi!

avatar
kris (gość)

nie zastanawia was jego testament-czy napewno to tragedia czy skrucil sobie ziemskie zycie piszac ze testament zostawiam ojcu i bratu -niewiedzac kto umrze pierwszy albo ze ma byc pochowany w Rusinowicach jak niewiedzial gdzie zakonczy swoje duszpasterstwo chyba ze co kosciul tam testament.Zadajcie sobie pytanie ilu z was ma testament i to w takim wieku.

avatar
Parafianka (gość)

Ks.Damian żyje tylko , że po drugiej stronie i zawsze będzie na Nas patrzeć z nieba . Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie ...

avatar
joasia (gość) bebok

czeka ich sad ostateczny,on ich oceni tego Tuska i jego kolesiów którzy bronili morderców z PRL-u tych którzy zabijali,mordowali tych którzy dzisiaj mordują w mediach,szpeców od manipulacji róznych Lisów itp,tych którzy niszcza Polskę i sprzedaja się za srebniki

avatar
bebok (gość)

Tacy dobrzy ludzie odchodzą, a te komunistyczne kanalie nadal żyją i śmieją sie ofiarom w oczy, gwałciciele, mordercy, Panie, gdzie tu sprawiedliwość...

Wybierz kategorię