Pracujesz na etat? Nie dorobisz już do pensji. Szykują się zmiany w prawie Pracujesz na etat? Nie dorobisz już do pensji. Szykują się zmiany w prawie

Pracujesz na etat? Nie dorobisz już do pensji. Szykują się zmiany w prawie (© Pixabay.com/Zdjęcie ilustracyjne)

Chcesz dorobić? Będziesz musiał założyć firmę – takie będą konsekwencje kolejnych propozycji Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy. Zamierza ona wprowadzić przymus pracy etatowej, a jednocześnie zakazać pracy na umowach cywilnych. To prosta droga do zwiększenia szarej strefy.

Zgodnie z propozycjami Komisji Kodyfikacyjnej wykonywanie usług na umowie zlecenie lub umowie o dzieło będzie dopuszczalne wyłącznie w ramach samozatrudnienia. Pracownik, chcący legalnie dorobić do etatu, będzie musiał założyć działalność gospodarczą albo znaleźć umowę o pracę u innego pracodawcy.

Co to w praktyce oznacza? – Jeśli nauczyciel angielskiego zechce udzielać prywatnych lekcji, będzie musiał założyć działalność gospodarczą. Jeśli pielęgniarka zamierza dodatkowo pracować w innym szpitalu na zlecenie, to także musi być przedsiębiorcą – wyjaśnia wiceprzewodnicząca Komisji Kodyfikacyjnej Prof. Monika Gładoch. – Dotyczy to każdego, kto zechce dorabiać do pensji. Na dotychczasowych zleceniach lub umowach o dzieło nie będzie można świadczyć usług bez zarejestrowania działalności – podkreśla Gładoch.

Zobacz też: Rewolucja w prawie pracy. Będziemy pracować dłużej, także w niedzielę i odrobimy każdego dymka

Nowe propozycje oznaczają dla pracowników dodatkowe koszty w związku z rejestracją działalności gospodarczej, a dla zamawiających usługi ryzyko ustalenia stosunku pracy z samozatrudnionym. Warto wyjaśnić, że domniemanie stosunku pracy dotyczy każdej osoby, która świadczy pracę w strukturach jednostki organizacyjnej zatrudniającego. To pracodawca będzie musiał udowodnić przed sądem, że wykonujący usługi faktycznie był samozatrudnionym. Zgodnie z propozycją samozatrudnionym jest osoba, której praca polega w dominującej części na przekazywaniu wiedzy specjalistycznej, lub na wykorzystaniu unikalnych narzędzi albo rozwiązań dotyczących pracy, będących w dyspozycji samozatrudnionego, lub pracy wykonywanej w ramach organów osoby prawnej lub pracy polegającej na zaspokajaniu potrzeb pośrednio związanych z prowadzoną działalnością zatrudniającego.

– Te pomysły to terapia szokowa dla rynku pracy. Miałyby sens, gdyby pracownicy na etacie zarabiali tak wiele, że dorabianie stałoby się zbędne lub bardzo rzadkie. Przynajmniej jeden skutek wprowadzenia proponowanych zmian jest pewny. To wzrost szarej strefy – konkluduje M. Gładoch.


Zobaczcie też: Wielki i przepiękny 26. Finał WOŚP za nami. Tak się bawiliście i pomagaliście!


Info z Polski

Komentarze (23)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Sobieski (gość)

Dorabiac na zlecenie nie, na czarno nie to co kur*wa mam zrobić z 1500 netto na waszej najniższej krajowej cymbaly.?zmuszacie ludzi do emigracji i zlodziejstwa. A brudasom z Syrii po 3 tysiące na głowę. Tfu.

Frondeaa (gość)

Mam nadzieje, że te założenia nie wejdą w życie. W końcu u nas w Świętokrzyskiem pracaswietokrzyskie.pl ludzie i tak niewiele zarabiają, więc to byłoby bez sensu, żeby pozbawić ich możliwości dorabiania. W końcu od tego powinny być umowy o dzieło czy zlecenie. Moim zdaniem powinni się wziąć za tych co na cały etat dają śmieciowe umowy.

dobra zmiana (gość)

I bardzo dobrze, pelno emerytow i pracuja i zajmuja miejsca mlodym ktorzy musza wyjezdzac za chlebem za granice. popieram

OLA (gość)

To jest jakiś żart? Pracuje od 17 roku życia. Jestem w stanie żyć godnie nie latając po 500 plus i inne renty pijackie jakie się w tym kraju rozdaje tylko mając drugą pracę na umowie zleceniu. Mam 23 lata i nie mam zamiaru dorabiac na czarno. Cała moja rodzina z tego kraju wyjechała bo się cofa i utrudniw życie obywatelom Pora się pakowac do reszty ich pojebało :)

true (gość) (qwe)

No i co z tego? Dlaczego mieliby tego nie robić? Sam mam 26 lat, ale to co Ty piszesz jest totalnie bez sensu.
Jeśli młody emeryt ma wyższe kompetencje niż młody człowiek to czemu niby miałby oddać miejsce młodemu? Zastanów się co piszesz. Pracy jest pod dostatkiem, a jeśli ktoś jej nie potrafi znaleźć to znaczy że z nim jest problem!

qwe (gość)

Zabrać się za młodych emerytów... Niektórzy mają po 3,5 tyś. emerytury i dorabiają sobie drugie 3 tyś. Młodzi wyjeżdżają za granicę bo pracy nie ma! A emeryci okupują prawie każdy zakład pracy!!!

H1 (gość)

Co za glupota, po kiego grzeba biora sie za cos za co nie powinni?!Idiotyzm, ze chcac dorobic niewielka ilosc godzin/dni w tygodniu musze zalozyc sobie dzialalnosc.Logiczne bedzie, ze wiekszosc osob tego nie zrobi i zacznie pracowac w szarej strefie.Panstwo samo sobie strzela w stope takimi glupimi pomyslami...

Polski Polak (gość) (POLAK)

Jestem polakiem, mieszkam w pięknym kraj - Polska. Niestety, Polska nie jest zbyt bogatą, jest biedna ponieważ mamy głupich polityków w Parlamencie.