Kamil Kowalski w policji służy od 2010 r. W październiku 2016 r. zaczął służbę w wydziale prewencji komisariatu w Radzionkowie. Wcześniej patrolował Katowice. Poza tym wiedzie spokojne życie. Ma żonę, dwóch synów w wieku 3 lata i 11 miesięcy. Mieszka w Bytomiu. Jego świat wywrócił się do góry nogami podczas służby, którą pełnił w piątek 3 listopada 2017 r.

Tego dnia policjanci otrzymali zgłoszenie, że w sklepie Biedronka w Radzionkowie doszło do kradzieży. Kamil Kowalski udał się tam z innym policjantem. Ochroniarz wskazał im mężczyznę, który ukradł... kiełbasę.

Złodziej wędliny wyraźnie był pod wpływem środków odurzających. Zachowywał się agresywnie, obrażał policjantów, nie chciał współpracować. Policjanci zachowali się tak, jak ich do tego nauczono: zastosowali środki przymusu bezpośredniego. Wywiązała się krótka szarpanina, po której złodziej został obezwładniony. Został zaprowadzony do pokoju ochrony sklepu, gdzie skonfrontowano go z nagraniem z monitoringu, na którym widać kradzież. Kamil Kowalski już wtedy zauważył na swojej dłoni ranę. Zbagatelizował ją. Takie zadrapania czy skaleczenia to normalność w prewencji.

Wirus HIV. Kto jest narażony na zarażenie?


W międzyczasie do policjantów zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że złodziej kiełbasy używał wobec niego gróźb karalnych. Mundurowi podjęli decyzję o przewiezieniu na komisariat. Tam okazało się, że jest dobrze znany policjantom. Był już w przeszłości notowany za włamania, kradzieże czy pobicia. Była też inna informacja, która zmroziła krew w żyłach Kamila Kowalskiego. Złodziej kiełbasy jest nosicielem wirusa HIV.

Wybuchałem płaczem bez powodu

Od razu wdrożono tzw. procedurę poekspozycyjną. Policjant został przewieziony do szpitala i podano mu leki, które mają za zadanie zahamować aktywność wirusa HIV. Potem trzeba robić badania krwi, co dwa miesiące, przez pół roku.

Wiadomości

Komentarze (32)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

glina (gość)

Ostatnia uwaga,a w zasadzie prośba. W Szczytnie mnie tego nie uczyli,ale nauczyła mnie służba na pierwszej linii, proszę pełnijcie zawsze służbę w skórzanych rękawiczkach.Zimowe w zimie i letnie na lato. Zawsze to coś. Można się wywinąć z rąk kostuchy,a usłyszeć,że wynik badania na HIV i żółtaczkę jest pozytywny to nic przyjemnego. Nawet jeżeli się później okaże,że wynik badania jest jednak negatywny,to i tak siwych włosów nikt wam nie odbierze. Noście rękawiczki.Najlepsze są te idealnie dopasowane. Lepiej się wtedy trzyma długopis i kluczyk od kajdanek. Dbajcie o siebie.Kierownictwo policji tego nie zrobi.Przez kilka lat z uporem maniaka przyszło mi prosić o opatrunek osobisty.Kiedyś chyba milicjanci mieli coś takiego na swoim wyposażeniu. Nie dali mi.Pal sześć.Mam prywatną malutką apteczkę,mieści się w kieszeni. Każde zadrapanie do krwi od razu dezynfekuję i zawsze staram się nie używać siły i z nikim się nie szarpać. Trwa dłużej,ale jest bezpieczniej.To nieważne czy używacie określenia:odbitki czy odciski palców,pobrane z twardego czy z miękkiego podłoża,nie musicie o tym pamiętać,ale RĘKAWICZKI NOŚCIE ZAWSZE. O tym pamiętajcie koniecznie.

glina (gość)

Pan Zerin mnie zaczęcił to opowiem jeszcze o Sorbonie. Pan inspektor kazał nam wypełć druk protokół zatrzymania. Z nudów wpisuję w rubryce dotyczącej informacji o badaniu lekarskim:"zatrzymany odmówił badania lekarskiego"Następnego dnia Pan inspektor o mało się nie zapowietrzył:"co to jest!co to jest!"Odpowiadam ze spokojem:"zatrzymany odmówił poddania się badaniu lekarskiemu" Pan inspektor oburzony zwraca się do całej klasy:"czy ktoś z państwa spotkał się z taką sytuacją?Jako odpowiedź zobaczył las rąk. Przestał wrzeszczeć i grzecznie spytał:"I co państwo wtedy robicie?"Muszę powiedzieć,że większość wykładowców szanuje policjantów z terenu.Przynajmniej takie jest moje doświadczenie.Są bardzo ciekawi,pytają o wiele rzeczy i raczej rzadko się popisują swoją wiedzą teoretyczną,raczej starają się ją przekazać.Ale ciągle przerywają dany wątek pytaniem:"a jak to wygląda w praktyce?sprawdza się w terenie?Jakie państwo macie doświadczenia?" Człowiek z wiedzą na poziomie nigdy nie będzie czepiał się słówek i popisywał kim to on niby nie jest. Czytają nas też na tym portalu cywile.Oni nie wiedzą co to odcisk a co to odbicie,co to rozbój,pobicie,napad. Słowo ekspert też dla cywila będzie miało zupełnie inne znaczenie. Po co się tak popisywać?Żeby leczyć własne kompleksy?To bezsensu.

glina (gość)

Matko Boska!Co za niewiedza gliniarzy!Nie odróżniają odcisku i odbicia!!!! Panie Zerin dobrze,że Pan jest.Jak my byśmy sobie bez Pana poradzili,no jak? Trzeba by było zamknąć wszystkie komisariaty. Dzięki Bogu jest Pan,nadzoruje Pan naszą pracę i od razu przestępczość spada. Najbardziej mnie śmieszy jak takie koziołki z Pacanowa analizują znaczenie słowa"posterunkowa"Potrafią się rozindyczyć do czerwoności i wrzeszczeć godzinami:"nie ma takiego stopnia!"Proponuję napisać na ten temat doktorat. Pamiętam kiedyś na specjalu,wszedł na zajęcia Pan świetnie wykształcony,który był kompletnie nieprzygotowany do zajęć,próbując to nieudolnie ukryć i jakoś zbić czas przyczepił się do dziewczyny w pierwszej ławce i przez 90 minut wrzeszczał,że jej kolor paznokci jest niezgodny z przepisami. Poszliśmy wtedy do komendanta szkoły,nie po to przejechaliśmy kilkaset kilometrów,żeby brać udział w takich"wykładach"bo ktoś musi mieć pracę. Można by podawać jeszcze mnóstwo przykładów.Pan nie jest śmieszny,pan jest zwyczajnie żałosny. Najlepiej,żeby Pan został generałem,wtedy to już w ogóle oderwałby się Pan od rzeczywistości.O przepraszam w policji nie ma generałów.Jaką ja mam niewiedzę.Cała Polska mnie czyta i nikt mnie nie rozumie. Powiedzmy sobie szczerze,to wadze Szczytno to zwykła zawodówka,do poziomu wyższej uczelni bardzo,bardzo daleko. Ale proszę pamiętać o jednym:pycha kroczy przed upadkiem.

Zerin (gość) (glina)

Pobierałeś odciski palców klienta poprzez plastelinę, czy jak? Bo jeżeli normalnie tuszem na papier to są odbitki linii papilarnych. Wybacz Ziomek ale jak słyszę o tych odciskach, to śmieszy mnie poziom wyszkolenia "gliniarzy"

glina (gość)

O czym my tu rozmawiamy.Swego czasu nawet artykuły higieniczne typu mydło i papier toaletowy musieliśmy kupować za własne pieniądze.Mieliśmy kiedyś podejrzanego,pobraliśmy mu odciski palców. Chciał potem umyć sobie ręce. Wściekł się kiedy nie było mydła ani papierowego ręcznika,żeby wytrzeć ręce.Myślał,że specjalnie mu zabraliśmy. Zaczęła się szarpanina. Ludzie,którzy stoją na czele policji zazwyczaj nigdy nie pracowali w jednostkach terenowych.Im się pewnych rzeczy nie da wytłumaczyć.To tak jakby tłumaczyć cywilowi.Niby chcą dobrze,ale za skutki nieprzemyślanych decyzji musi płacić zwykły policjant. Teraz przychodzi młode pokolenie.Nie będą spali na zagrzybiałych materacach i już. Im nie da się powiedzieć:"siedzieć cicho,bo wylecicie"W Szczytnie niedługo złote żyrandole zaczną wieszać,a pozostałe szkoły policyjne mają problemy,żeby pokryć koszty ciepłej wody. No bo wyższa szkoła policyjna jest tylko jedna.To może najwyższy czas to zmienić.Dlaczego Katowice czy Piła nie mogą kształcić oficerów? Monopol to przeżytek minionej epoki. Każda komenda wojewódzka powinna mieć własne ośrodki szkoleniowe,przynajmniej dla kursu podstawowego i to bez obowiązku skoszarowania.Po co te internaty?To są za duże koszty dla policji.Policja to nie wojsko.Na świecie się od tego odchodzi.Jak ktoś nie ma wyjścia to niech mieszka w internacie,a jak ktoś mieszka w tym samym mieście,to po co ma być na siłę skoszarowany? To są dorośli ludzie,nikt nie będzie ich niańczył.

hhhh (gość) (karol)

Jak politykom objawi się wizja oszczędności w postaci obniżenia jakiś 5 000 do 10 000 emerytur policyjnych dygnitarzy z górnych półek do poziomu 1700 zł to się zgodzą. Bez wątpienia się zgodzą i na to pozwolą, tylko prokuratura musiała by dać im stosowny pretekst chociażby w postaci stosownych zarzutów i stwierdzenia, że ktoś działał na szkodę firmy, policjantów i obywateli itp.

karol (gość) (hhhh)

Politycy nigdy na to nie pozwolą bo prokurator po pierwsze obnażył by "że król jest nagi i na domiar złego łamie prawo". Po drugie politycy albo stracili by tanią armię wyrobników albo gdyby chcieli zachować tą armią działajacą prawidłowo to musieli by przeznaczyć na jej utrzymanie 3 do 4 razy więcej pieniędzy a na to nikt się nie zgodzi bo polska to bankrut w dziurawych skarpetkach. Dlatego wszyscy tlerują fakt, że w policji wszystko jest tylko na papierze i w teorii w zarządzeniach, instrukcjach i rozporządzeniach w rzeczywistości nic nie jest respektowane a policja pracuje jak pan w i władca komendant każe, a jak każe to zależy którą nogą rano wstanie.

hhhh (gość)

Polska policja to bandycki i zbrodniczy system wyzysku, wyniszczenia i eksterminacji tego co poniżej przez tego co powyżej. A wszystko w celu stworzenia armii tanich i posłusznych (poprzez zastraszenie) lokajów na służbie tego państwa. Do policji powinna wejść prokuratura na gigantyczną skalę i spisując zeznania (wspomnienia z tego czego doświadczyli) prawie 100 tyś policjantów i 150 tyś emerytów policyjnych, prokuratura powinna zabrać się za stawianie zarzutów i rozliczanie zbrodniarzy policyjnych, którzy z racji pełnionych kierowniczych funkcji w policji mieli i mają wpływ kształt policji, zasady jej działania, traktowania zatrudnionych policjantów i poprzez braki wyposażeniowo sprzętowe narażają na utratę zdrowia lub życia podwładnych w myśl komendanckiej zasady "jak do nagrody i medalu to ja a do osobnika z hivem to niech podwładny idzie z gołą ręką bo rękawiczek gumowych nawet nie ma i tą jedną praę używajcie wielokrotnie"..

ala (gość) (olo)

Niestety nie masz racji, nikt nie będzie czekał na żadną okazje. Jak tylko stwierdzą HIV, to komisja lekarska - orzeczenie niezdolność do służbyz powodu zagrożenia dla samego siebie, kolegów i petentów tej firmy. RENTA !!! Ale nie resortowa bo aby mieś rentę z MSW to trzeba mieć 15 lat roboty minimum. A więc przekażą składki za 7 lat roboty do ZUS-u i ZUS wypłaci rentę tzw głodową minimalną krajową. Tak się traktuje w tym gów.nie policyjnym ludzi którzy poświecili tej nic nie wartej zbrodniczej formacji swoje zdrowie lub życie.

bazyliusz (gość) (olo)

a wielu nie ROZUMI że w policji właśnie tak się to robi. Postawisz się, udowodnisz przełożonemu bezprawne działanie to cię wyjebią za brak czapki albo brudny radiowóz, a przełożony awansuje. Tak to się odbywa w policji. Za 2.500 z 24h/24 z narażeniem życia i bytu swojego i swojej rodziny... a MSWiA zastanawia się czemu nie ma chętnych.. i tutaj można zacytować, " gdzie się konczy logika, tam się zaczyna policja"

olo (gość)

Dobra, dobra... Przy najbliższej okazji poleci dla dobra służby. Będzie jakaś sytuacja, ktoś skargę napisze, komuś się nie spodoba brak czapki... A komendanci się będą zarzekać, że to nie ma nic wspólnego z HIV. Oby przynajmniej badania na nosicielstwo wyszły negatywnie. Bo w firmie jest spalony

gustaw (gość)

Nie ma 15 lat służby a więc nie dostanie emerytury ani renty z policji. Czeka go głodowa renta z ZUS-u bo z policji zaraz pewnie go usuną. Zona pewnie też odejdzie....., szkoda chłopa skończy sam przy butelczynie w biedzie. Tak ta cholerna policja traktuje swoich policjantów jak potrzebny to głaskają, a jak zbędny to kop w tyłek i niech zdycha czym szybciej tym lepiej aby budżetu nie obciążał. Na pohybel policji, to gnój jakich mało.

xxx (gość)

Może ta zabrzmi głupio ale jedyną obroną przed dziadostwem, gnojem, syfem, niedoposażeniem i wykorzystywaniem policjanta niczym taniego mięsa armatniego w tej zbrodniczej firmie jest NIERóBSTWO !!! Gdyby jechał na tą interwencję przez ponad godzinę to towarzystwo by się rozeszło i dziś byłby zdrowy. Policja wykorzystuje nas jak psów nie zapewniając nic w zamian, ani kasy ani środków bezpieczeństwa. A wysłać na taką interwencję du.pków z KGP to może ta banda pociotków i protegusów od dojenia kasy za kgp owskie nieróbstwo coś zrozumie, chociaż trudno wymagać od debila aby coś zrozumiał.

emeryt- wykorzystany i wypluty na śmietnik (gość)

P.S.
Od 15 lat wpisuje się na listy chętnych do szczepień jakie przychodzą z kadr tej bandyckiej firmy. Od 15 lat kadry zapytują kto jest chętny na dobrowolne bezpłatne szczepienia. Niestety nigdy ale to nigdy od 15 lat mimo wpisania się na listę chętnych takie szczepienia nie dochodzą do skutku. Policja to ku... jakich mało i jak policjant nie nauczy się tej ku... "dmuchać" i bronić się przed jej bandytyzmem to ta ku... "wydmucha" tak policjanta że się nigdy nie pozbiera.