Nie długo cieszyli się wolnością dwaj 17-latkowie, którzy uciekli z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Kaletach. Libację na dworcu przerwali im lublinieccy policjanci. Po zatrzymaniu okazało się, że ucieczka to tylko jedno z przewinień. Młodzi ludzie byli pod wpływem alkoholu, posiadali przy sobie marihuanę, a przed przyjazdem do Lublińca pobili i próbowali okraść 21-letniego mieszkańca Kalet.

Do zdarzenia doszło późnym wieczorem we wtorek. Kilka minut po 22.00 dyżurny lublinieckiej komendy przyjął zgłoszenie o ucieczce dwóch wychowanków Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Kaletach. Patrol interwencyjny natychmiast rozpoczął poszukiwania zbiegów.

Kilka minut później, na dworcu PKP policjanci zauważyli grupę osób, spośród których dwie odpowiadały rysopisowi poszukiwanych. Na widok zbliżających się funkcjonariuszy, jeden z młodych ludzi odstawił trzymaną w ręce butelkę wódki i podjął próbę ucieczki.

Chwilę później z terenu dworca próbował oddalić się także jego kolega. Po krótkim pościgu, uciekinierzy, którymi okazali się dwaj 17-letni podopieczni MOW-u, zostali zatrzymani. Przy jednym z nich policjanci znaleźli lufkę z marihuaną.

Z uzyskanych przez policjantów informacji wynikało także, że przed przyjazdem do Lublińca, pobili i usiłowali okraść 21- letniego mieszkańca Kalet. Okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśniać tarnogórscy funkcjonariusze, którym przekazano zatrzymanych.



Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!